Na zamówienie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego powstał "Raport o tańcu współczesnym" przygotowany przez Jadwigę Majewską (Grabowską) i Joannę Szymajdę. Raport został ogłoszony z okazji Kongresu Kultury Polskiej 2009, na którym m.in. odbyło się 23.09.2009 r. sympozjum "Taniec i sztuki performatywne – perspektywa krytyczna". W finale Kongresu minister kultury Bogdan Zdrojewski złożył obietnicę o utworzeniu Instytutu Tańca. Zarówno publikacja Raportu jak i plan stworzenia narodowej instytucji poświęconej tańcu wywołały falę dyskusji w polskim środowisku tanecznym.
|
|
Twórcy stowarzyszenia wolna strefa czują się poszkodowani z powodu zdeprecjonowania znaczenia ich projektów informacyjnych w Raporcie o tańcu współczesnym (autorzy: Jadwiga Majewska i Joanna Szymajda) przygotowanym na Kongres Kultury Polskiej 2009. Nasze projekty (Serwis Tańca i Strefa Tańca) zostały w nim potraktowane ogólnikowo i zdawkowo, podczas gdy... |
|
|
Nigdy nie pogodziłem się z niszowością tańca w naszej współczesnej kulturze. Mimo to wiadomość o zleceniu przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego opracowania „Raportu o tańcu współczesnym” budziło we mnie obawy. Rozbudziło też nadzieje. Dlatego do lektury „Raportu o tańcu współczesnym” zasiadłem z dużym zainteresowaniem. Im głębiej zanurzałem się w kolejne rozdziały ponad osiemdziesięciostronicowego dokumentu tym większy ogarniał mnie smutek. Raport ten pod względem merytorycznym i formalnym jest raczej niestety smutną kwintesencją sytuacji niewielkiej i specyficznej grupy ludzi niż faktycznym obrazem rzeczywistości zastanej – w dziedzinie tańca daje obraz kraju głęboko zacofanego. Wodnistość tego raportu, brak lub też w wielu miejscach rozmijanie się z dostępnym materiałem faktograficznym świadczy o niechęci do pamięci historycznej – pokazuje jak ta pamięć na naszych oczach ulega erozji. Być może dzieje się tak dlatego, że większość opisanego w raporcie środowiska to tzw. amatorzy, tj. ludzie wywodzący się z „domu kultury” i silnie mentalnościowo od niego uzależnieni. Z mojego punktu widzenia idea raportu jest piękna. Realizacja tej idei wypada niepoważnie... |
|
|
Faktyczne dane dotyczące Polskiego Teatru Tańca-Baletu Poznańskiego, skorygowane z powodu błędów i przeinaczeń (często degradujących tę instytucję), zamieszczonych w „Raporcie o tańcu współczesnym w latach 1989-2009“ zrealizowanym dla MKiDN. Można przytoczyć bardzo wiele zdań niezgodnych z historycznymi faktami i diagnozą stanu obecnego. Jako przykład niech posłuży fragment Raportu, który wymaga natychmiastowej merytorycznej korekty i który wręcz mógłby być zdementowany już na poziomie MKiDN: „PTT po Conradzie Drzewieckim odziedziczył nie tylko sławę, ale również całą, gotową już, dobrze zorganizowaną i sprawnie działającą, instytucję. Co więcej, odziedziczył również duże i stałe środki z Ministerstwa Kultury na premiery i produkcje. Ma zapewnioną promocję w publicznych mediach. Teatr ten jest obecnie instytucją utrzymywaną przez wojewodę, a każda jego premiera finansowana jest ze środków MKiDN. Taka wyraźnie uprzywilejowana pozycja jednej instytucji, budzi zrozumiałą niechęć środowiska.“ Zdziwieni niekompetencją autorów Raportu (nadmienię, iż dostarczono im w terminie materiały wydawnicze mówiące o działalności Teatru) zmuszeni jesteśmy ustosunkować się do większości danych dotyczących aktywności i statusu PTT. |
| |
| |
|
|
|